Skip to content

About this Episode

Już dziś AI przyspiesza programowanie, analizę dokumentów, tworzenie ekspertyz czy obsługę klienta. Popełnia jednak błędy, za które nie ponosi żadnej odpowiedzialności. Odpowiedzialność jest na nas. Jesteśmy i będziemy od tego, aby łatać po AI – wykrywać i poprawiać wyniki słabej jakości, zwłaszcza tzw. halucynacje / konfabulacje, weryfikować źródła itp.

Grozi nam nie tyle masowe bezrobocie, co praca słabej jakości, wyczerpująca psychicznie, która prowadzi do "brain fry" czyli do przesmażania obwodów mózgowych.

Ale grozi nam również uberyzacja pracy – zadania, których AI nie potrafi obsłużyć, będzie trafiać na platformy licytujące najtańszych pracowników. Niewykluczone, że wkrótce będziemy zatrudniani na akord – do pracy przy doszkalaniu AI (domain-specific fine-tuning) lub do obsługiwania szczególnie złożonych, nietypowych przypadków.

Gościem 10. odcinka "Limitów AI" jest Marek Szymaniak – dziennikarz i reporter. Publikuje w magazynie „Spider’sWeb+”, „Tygodniku Powszechnym” oraz w „Piśmie”. Specjalizuje się w tematyce rynku pracy, w szczególności wpływu na rynek pracy nowych technologii. Jest trzykrotnym finalistą Nagrody „Newsweeka” im. Teresy Torańskiej, którą otrzymał m.in. za debiutancką książkę “Urobieni. Reportaże o pracy” (2020). Jego druga książka, “Zapaść. Reportaże z mniejszych miast” (2021), otrzymała nominację do Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego oraz do Nagrody Grand Press dla reporterskiej książki roku. W 2026 roku ukazała się “Młócka. Reportaże o pracy przyszłości” (Wyd. Czarne). Twórca podcastu o pracy “Pracownia”.

Z Markiem rozmawiamy m.in. o tym jak AI dewastuje zaufanie społeczne, w tym zaufanie do tekstu – czytając artykuł, książkę, raport czy pracę magisterską, coraz częściej nie wiemy, czy spotykamy się z myślą człowieka, czy z syntetyczną kompilacją. Redaktorzy, nauczyciele i promotorzy poświęcają coraz więcej czasu na sprawdzanie, czy źródła, cytaty i opisywane osoby rzeczywiście istnieją.